Exsultate, jubilate

vol3Każdy opolanin i nie tylko, interesujący się muzyką organową bądź samym instrumentem do tego przeznaczonym, pewnie natknął się na serię płyt Organy Śląska Opolskiego. Niedawno ukazał się najnowszy krążek, zatytułowany Exsultate, jubilate. Tytuł wziął się stąd, iż jest to jubileuszowa, 25 płyta tej serii. Z racji tego, jest ona pewnego rodzaju podsumowaniem dotychczasowych krążków i ich tematyki. Tym razem za organami zasiadła pani Gabriela Czurlok. Jest to absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach w zakresie teorii muzyki oraz gry na organach u prof. Juliana Gembalskiego, a także uczestniczka wielu konkursów organowych, jak i licznych kursów i festiwali, również poza granicami kraju. Wzbogacanie kunsztu gry i szkolenie pod okiem mistrzów oraz posiadanie – pomimo cały czas młodego wieku – ogromnego doświadczenia, jest jej największym atutem wizytówką i pewnego rodzaju zaproszeniem do wysłuchania tej płyty.

Na zawartość tej płyty złożyło się 17 utworów, zarejestrowanych w 4 różnych kościołach Śląska opolskiego. W repertuarze znalazły się utwory kompozytorów mniej lub bardziej znanych, także tych śląskich. Wykonawczyni posłużyła się instrumentami w Sieroniowicach, Starych Koźlach, Jamach i Kątach Opolskich. Wszystkie 4 instrumenty nie należą do tych największych, a nawet wręcz przeciwnie : trzy z nich mają tylko jeden manuał i maksymalnie 14 głosów, a ostatni jest średniej wielkości z dwoma klawiaturami i dyspozycją 27 głosów. Z racji dużej rozbieżności w brzmieniu, również repertuar, który wybrała instrumentalistka jest dość różnorodny, co jest zaletą tej płyty. Samym wykonaniem utworów pokazuje, jak bogatą literaturę muzyczną można wykonywać na stosunkowo małym instrumencie. W podróży po epokach, towarzyszą nam zróżnicowane pod względem tempa i dynamiki utwory. Płytę rozpoczynają szybkie i bogate harmonicznie fantazja i fuga Johanna Ludwiga Krebsa, a także Toccata i fuga Johanna Pachelbela. Dalej wchodzimy w świat romantycznej muzyki organowej za sprawą czteroczęściowej zróżnicowanej kompozycji Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego, a także preludiów chorałowych śląskich kompozytorów Moritza Brosiga i Adolfa Hessego. Na najmniejszym instrumencie w Jamach wybrzmiewają barokowa partita Georga Bohma i fantazja Pachelbela. Na koniec w nawiązaniu do jesieni romantyzmu, słyszymy majestatyczne toccaty i przygrywkę Maxa Regera oraz Mieczysława Surzyńskiego. Na płycie znajdują się także trzy dzieła pani Gabrieli, na podstawie pieśni Veni Creator i Chrystus zmartwychwstan jest.

Dla mnie jako pasjonaty muzyki organowej nie tylko ta płyta, ale i cała seria jest warta wysłuchania i każdy podzielający moje zainteresowania powinien po nią sięgnąć. Dużą zaletą jest zestawienie w niej nie tylko znanych, światowych kompozytorów, lecz także tych może zapomnianych, a równie wybitnych, związanych ze Śląskiem.

Recenzję napisał: 

Jakub Karmelita

Muzykologia, rok I

Top
Contact Form Powered By : XYZScripts.com fenster günstig kaufen Pozycjonowanie Opole Busy do Anglii Busy do Holandii Busy Polska Holandia