
Budapeszt długo nie zasnął po zwycięstwie opozycyjnej partii TISZA w węgierskich wyborach parlamentarnych. Wszystko wskazuje na to, że TISZA zdobędzie w parlamencie większość konstytucyjną, niezbędną do głębokiej reformy systemu zbudowanego przez 16-lat rządów FIDESZU i premiera Viktora Orbana.
Na ulicach węgierskiej stolicy trwała wielogodzinna impreza.
A wybuch radości na węgierskich ulicach relacjonował Michał Makowski. (IAR)