
Wielka Sobota wiąże się z ciszą, mrokiem i skupieniem. W opolskiej katedrze odbyła się wielkosobotnia Ciemna Jutrznia. Wierni zgromadzili się, by trwać przy Grobie Chrystusa i wejść w czas zadumy oraz oczekiwania. Podczas nabożeństwa stopniowo gasły świece, pogłębiając symbolikę tego dnia. Cisza to czuwanie, ale przede wszystkim przeżywanie i kontemplowanie miłości Pana Boga do nas.
– W tej ciszy jest też oczekiwanie. My znamy finał tego oczekiwania, że jutro będziemy mogli ponownie stanąć przy pustym grobie, tak jak kiedyś Maryja, Piotr i Jan, ale mimo tej wiedzy, chcemy uczcić ten dzień i zaprosić też siebie do wykorzystania tej ciszy, aby późniejsza radość była pełna – mówi biskup pomocniczy diecezji opolskiej Waldemar Musioł.
– Ciemna Jutrznia, to jest modlitwa, która odbywa się tylko dwa razy w roku. Jest to jakiś rodzaj wspólnego bycia i jeden z niezbędnych elementów świętowania. To jest brewiarz odmawiany publicznie. Można go odmawiać w domu, ale to jest jedyny moment w roku, kiedy można w nim uczestniczyć w kościele – dodaje jedna z wiernych.
Wielkosobotnia Ciemna Jutrznia, to jeden z najbardziej wyciszonych momentów w całym Triduum Paschalnym.
autor: JD






