
Rozpoczął się Wielki Post. Przez najbliższe 40 dni trwać będzie czas głębokiej refleksji i duchowego odnowienia. Jak co roku, w Środę Popielcową, odbyła się w Opolu Liturgia Stacyjna. W jej ramach wierni przeszli z Kościoła pw. Świętej Trójcy do opolskiej katedry, gdzie miała miejsce Eucharystia z obrzędem posypania popiołem.
– W Środę Popielcową gromadzimy się liczniej niż zazwyczaj w naszych świątyniach, aby przyjąć zewnętrzny znak popiołu na czoło. To znak rozpoczęcia i gotowości wkroczenia w drogę Wielkiego Postu – wyjaśnia biskup pomocniczy Diecezji Opolskiej Waldemar Musioł.
– Dla mnie ten dzień oznacza zastanowienie się nad swoim życiem. Moje postanowienie na ten post to codzienna adoracja najświętszego sakramentu i co najmniej 5 minut zupełnej ciszy przed, ale nie wiem czy mi się to uda – mówi jedna z wiernych.
– Naturalnie w poście musi być msza, celebracja w kościele, posypanie popiołem. Wielki Post to bardziej modlitwa i samokontrola, ponieważ każdy ma wysokie założenia, ale powinniśmy zwracać uwagę na małe kroki – dodaje jedna z wiernych.
Przypomnijmy, że koniec Wielkiego Postu w tym roku wypada 2 kwietnia w Wielki Czwartek, a wieńczy go Msza Wieczerzy Pańskiej.
bp Waldemar Musioł, wierni:
autor: JD





