
Suche trawniki, puste baseny i nawet tysiąc funtów kary. Około 23 milionów mieszkańców Wielkiej Brytanii obejmują już zakazy używania węży ogrodowych. Ograniczenia obowiązują między innymi w środkowej i północnej Walii, gdzie oficjalnie ogłoszono suszę oraz w Londynie i w południowej i wschodniej części Anglii.
Nie wiadomo, jak długo potrwają zakazy. Dostawcy zapowiadają, że zniosą je dopiero po wzroście poziomu wody w rzekach i zbiornikach. A temat angielskiej suszy przybliżała Anna Rączkowska. (IAR)