
Na Opolszczyźnie ruszył pilotażowy program antykoncepcji awaryjnej bez limitów. Chodzi o zakup tabletki „dzień po”. Pierwsze apteki w regionie podpisały umowy, a do opolskiego oddziału NFZ napływają kolejne wnioski.
– Apteki mogą dołączać do programu w każdej chwili. Nie ma tutaj limitów, nie ma tutaj terminów. Gdy apteka zdecyduje się na wejście do pilotażu, wówczas składa wniosek do NFZ, zostaje podpisana umowa i od następnego dnia można już realizować świadczenie, czyli porady farmaceutyczne – informuje Beata Cyganiuk, dyrektor Opolskiego Oddziału NFZ.
– Nie chodzi o samo wypisanie recepty, tylko właśnie o kontakt i to świadczenie, jakim jest konsultacja farmaceutyczna – mówi Anna Stachlińska, prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Opolu.
-Trzeba na pewno zwrócić uwagę na to, że 15-letnie dziecko, które przyjdzie do apteki nie będzie zwracać uwagi na skutki uboczne i przeciwskazania do zastosowania tej tabletki, ponieważ się na tym nie zna. W związku z tym całą odpowiedzialność spoczywa na farmaceucie. I teraz pytanie: czy ten farmaceuta będzie dbał o własne sumienie, żeby zgodnie z własnym sumieniem i posiadaną wiedzą udzielić rzetelnej informacji temu dziecku czy będzie dbał o biznes i o to, by zwiększyć dochód swojej apteki? – dodaje dr Emilia Lichtenberg-Kokoszka z Instytutu Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Opolskiego, dyplomowana położna.
Przypomnijmy, że do stosowania tzw. antykoncepcji doraźnej odniósł się już w lutym Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych. Zespół zwraca uwagę na wczesnoporonne działanie obecnych na rynku preparatów i ich potencjalnie szkodliwy wpływ na zdrowie kobiet. Szczególny niepokój i sprzeciw Zespołu budzi udostępnienie tych preparatów osobom nieletnim, których układ hormonalny jest jeszcze nie w pełni ukształtowany.
Beata Cyganiuk, Anna Stachlińska, Emilia Lichtenberg-Kokoszka:
Autor: Magda Giczewska-Pietrzak