Był w czasie wolnym od służby kiedy ruszył na pomoc 77-letniej sąsiadce. Młodszy asp. Sebastian Gwoźdź z I Komisariatu Policji w Opolu, nie czekając na przyjazd straży pożarnej, wszedł do płonącego budynku. Wszystko działo się pod koniec września w jednej spod opolskich miejscowości. To wtedy sąsiedzi zauważyli, że z domu starszej kobiety wydobywa się dym. Nie zastanawiając się ani chwili małżeństwo szybko ruszyło na pomoc. Kobieta powiadomiła służby ratunkowe, a jej mąż – funkcjonariusz z opolskiego komisariatu – wszedł do kompletnie zadymionego budynku i wyprowadził starszą kobietę na dwór. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza i jego żony kobieta w porę została wyprowadzona z pożaru i nic jej się nie stało.