
Największe szkody odnotowano w Racławicach Śląskich, Wierzchu, Dzierżysławicach, Mochowie i w samym Głogówku. Ucierpiały też Szonów, Kazimierz i Ciesznów. Zalane zostały posesje, gospodarstwa, firmy i samochody. Uszkodzone są budynki i instalacje, a także jezdnie i chodniki. –
– Łączny koszt akcji ratowniczej i napraw, które musi sfinansować gmina sięgnął już ponad 140 tys. zł. – mówi burmistrz Głogówka Piotr Bujak. – Akcja ratownicza, na którą przeznaczyliśmy 26 tys. zł w ramach ekwiwalentów, które wypłacimy Ochotniczej Straży Pożarnej. Został także, przy prowadzeniu działań ratowniczych, uszkodzony sprzęt o wartości 45 tys. zł. 70 tys. zł to uszkodzenia w infrastrukturze. Największą szkodą jest pogłębienie uszkodzeń w przepuście w miejscowości Wierzch, gdzie prace już rozpoczęły się. Szacujemy je na ok. 40 tys. zł.
Gmina zamierza częściowo odzyskać pieniądze z polisy ubezpieczeniowej. Nie ma natomiast przesłanek, aby występować do wojewody o dodatkowe środki, dlatego pieniądze muszą zostać wygospodarowane z budżetu gminy.
Piotr Bujak: