
Będą dbać o dzikie zapylacze. Zarząd regionu rozstrzygnął konkurs na granty ekologiczne dla organizacji pozarządowych.
– Realizujemy dwa tematy. Chcemy pomóc tym, którzy szczególnie na uwadze mają los tych owadów. Tym bardziej, że zwykle kojarzone są z dzikimi pszczołami, a tak naprawdę jest 420 gatunków dzikich zapylaczy. Wspieramy też działania na rzecz opieki weterynaryjnej nad dzikimi zwierzętami oraz ich rehabilitacji – mówi Antoni Konopka z zarządu województwa.
– 70 tysięcy złotych pozwoli nam uratować kilkaset zwierząt – podkreśla Marta Węgrzyn z Opolskiego Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt AVI.
– W ramach naszej współpracy z Muzeum Wsi Opolskiej, na terenie skansenu wybudujemy tzw. siedlisko zastępcze, czyli budowlę z gliny, słomy i drewna – informuje dr Grzegorz Oloś z „Fundacji Koło Natury”.
– Jestem przekonany, że świat pomieści nie tylko nas, ale i te dzikie jednak niezwykle pożyteczne zwierzęta. Prowadzimy przedszkole i szkołę i tą drogą działamy proekologicznie. To przynosi efekty, o czym niejeden raz się przekonałem widząc jak starsi słuchają swoich dzieci i wnuków – zapewnia Paweł Buczek ze Stowarzyszenia Inicjatywa z Grobnik.
Na wsparcie ośrodków rehabilitacji zwierząt 70 tysięcy złotych otrzymało Opolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt AVI. O dzikie, aczkolwiek bardzo pożyteczne owady, dbać będzie w sumie 7 organizacji. Otrzymały one na to łącznie ponad 40 tysięcy złotych.
Antoni Konopka, Marta Węgrzyn, Grzegorz Oloś, Paweł Buczek:
Dłuższa wersja:
Autor: Sebastian Pec






