
Przyszłość pomnika i amfiteatru na Górze świętej Anny jednym z tematów 2-go Kongresu Śląskich Samorządowców, który odbędzie się w środę 16 września w Opolu. Uczestnicy spróbują odpowiedzieć na pytanie – jak pielęgnować nasze dziedzictwo, które nie ma jednolitych barw narodowych? – właśnie na przykładzie tego miejsca.
– Góra Świętej Anny i miejsce, w którym jest amfiteatr, w którym jest współczesny pomnik Xawerego Dunikowskiego nie wzięła się znikąd. Ona się wzięła z jednego totalitaryzmu, w tym przypadku nazistowskiego. Po wojnie przejęta przez drugi totalitaryzm zmienia kształt. Pomnik niemiecki, mauzoleum niemieckie jest wysadzane, powstaje polski pomnik. I tak trwa do dzisiaj, ale właściwie jeżeli tam pojedziemy, to oprócz jednej niewielkiej tablicy informacyjnej nie mamy tej historii opowiedzianej. I trochę tak zapominamy, że rosną nam kolejne pokolenia, dla których ta historia, tego miejsca wcale oczywistą nie jest – mówi Rafał Bartek, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim.
Kongres odbywa się w szczególnym roku – 35. rocznicy podpisania Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy między Polską a Niemcami.
Rafał Bartek:
Autor: Mateusz Majnusz/Tomasz Cichoń