
Barwny strój i peruka, do tego kolorowy nosek i promienny uśmiech to ich znak rozpoznawczy. Można spotkać ich wszędzie, gdzie potrzeba wnieść pozytywną energię. W ramach terapii śmiechem zwykle odwiedzają szpitale i placówki opiekuńczo-specjalne. Doktorzy Clowni, bo o nich mowa, zachęcają do wstąpienia w ich szeregi i zarażania uśmiechem.
– Doktorem Clownem może zostać każda osoba, która skończyła 18 lat. Warunek jest taki, że chce się ten czas trochę zainwestować w dawanie komuś, ale też otrzymywanie. Wolontariat to jest trochę taki bilans, że dwa plus dwa to pięć i zazwyczaj z korzyścią tej trójki dla nas, bo paradoksalnie więcej otrzymujemy, niż dajemy. To pokazuje, że kiedy dajemy, wówczas wraca to do nas z dużą siłą. Możemy więc zarówno zrobić coś dobrego dla kogoś, jak i dla siebie – opowiada Marta Szewerda-Koszyk z opolskiego oddziału Fundacji Dr Clown.
Osoby zainteresowane wolontariatem w Fundacji Dr Clown mogą zgłosić się poprzez formularz dostępny na stronie organizacji (www.drclown.pl), bądź w jej mediach społecznościowych. Przedstawiciele fundacji kontaktują się z chętnymi i w trakcie osobistego spotkania przybliżają specyfikę pracy i zadania wolontariusza.
Marta Szewerda-Koszyk:
autor: Anna Kurc