
W poniedziałek (5 stycznia) w Centrum Dialogu Obywatelskiego odbyło się spotkanie autorskie poświęcone postaci ks. Zygmunta Nabzdyka. Pretekstem do spotkania było wydanie książki o świętej pamięci kapłanie przez prof. Annę Pobóg-Lenartowicz. Organizatorami spotkania byli: Stowarzyszenie RODŁO Opole, Oddział Regionalny PTTK Śląska Opolskiego, Opolski Klub Krajoznawców, a także Instytut Historii Uniwersytetu Opolskiego.
– Pani Profesor od jakiegoś czasu zbierała materiały dotyczące bardzo ważnej postaci dla regionu, ks. dr Zygmunta Nabzdyka. Klub Inteligencji Katolickiej motywował Panią Profesor, aby książka się ukazała i wspólnymi siłami udało się wydać książkę i dzisiaj odbywa się spotkanie autorskie – tłumaczy Katarzyna Mazur-Kulesza, prezes Stowarzyszenia RODŁO Opole.
– Ks. Zygmunt Nabzdyk przede wszystkim był moim bratem. Gdyby on sam miał się przedstawić, to powiedziałby no, po prostu jestem księdzem. Na pewno pominąłby wszystkie tytuły, zaszczyty. Ksiądz dzisiaj jest potrzebny przede wszystkim rodzinie, małej komórce społecznej. Nam nie są potrzebni książęta Kościoła – mówi Alicja Nabzdyk-Kaczmarek, prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego „Polski Śląsk”.
– Ja nie znałam ks. Nabzdyka osobiście, więc to z jednej strony mogło ułatwić mi pracę nad książką, a z drugiej strony niekoniecznie. Przede wszystkim mam wrażenie, że był tytanem pracy. Naprawdę miał bardzo wiele funkcji. Potrafił np. jeździć spowiadać siostry czy zakonników po całym województwie niemal od świtu do nocy – przyznaje prof. dr hab. Anna Pobóg-Lenartowicz, autorka książki o ks. Nabzdyku.
Jak przyznaje autorka, choć początkowo jego postać nie była jej tak dobrze znana, to wraz z gromadzeniem kolejnych materiałów utwierdzała się w przekonaniu, że była to osoba, która zasługuje na to, aby napisać o niej naprawdę dobrą biografię. Ks. Zygmunt Nabzdyk zmarł 22 listopada 2020 roku.
Autor: Damian Serwuszok
Katarzyna Mazur-Kulesza, Alicja Nabzdyk-Kaczmarek, Anna Pobóg-Lenartowicz





