
Kształcenie ustawiczne to dziś już praktycznie konieczność. Praca na tym samym stanowisku w jednej firmie przez całe życie jest rzadkością. Jak się okazuje Opolszczyzna to niemal wzór w kwestii kształcenia ustawicznego. Dziś o tym jak to się robi i co jeszcze można ulepszyć rozmawiali w Opolu uczestnicy spotkania zorganizowanego przez Wojewódzki Urząd Pracy.
– Cały czas pracujemy nad poszerzeniem naszej oferty. Faktycznie jest bardzo szeroka i ogólnodostępna. Mamy również projekty, z których można uzyskać dofinansowanie do udziału w takim szkoleniu – mówi Małgorzata Kozioł zastępca dyrektora placówki.
– Dzisiaj kompetencje i kwalifikacje z tego tytułu niekoniecznie nabywać trzeba w systemie zamkniętym, w systemie szkolnym, uczelnianym. Przez Europejskie Ramy Kwalifikacji można rzeczywiście zdawać tylko egzamin, a nabyć tego doświadczenia zdobywając go w firmie – podkreśla Waldemar Gajda, starosta powiatu strzeleckiego.
– Jesteście jednym z regionów, który jest najbardziej dynamiczny i który ma najbardziej uporządkowaną współpracę na poziomie województwa i powiatu, w obszarze uczenia się przez całe życie – przyznaje Maciej Lasota, naczelnik Wydziału Badań i Strategii w Ministerstwie Edukacji Narodowej.
– Musimy mieć świadomość tego, że pracujemy na tym, żeby młodego człowieka usamodzielnić pod względem życia rodzinnego, społecznego, zawodowego i rozwoju zdrowotnego – dodaje Aleksander Iszczuk, naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Opola.
Działania na rzecz kształcenia ustawicznego są prowadzone w ramach Zintegrowanej Strategii Umiejętności. Wysoką pozycję regionu w skali kraju potwierdzają obecni w Opolu przedstawiciele: Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz misji OECD, którzy sprawdzali dziś także jak wydawane są w regionie pozyskane na to środki zewnętrzne.
Małgorzata Kozioł, Waldemar Gajda, Maciej Lasota, Aleksander Iszczuk:
Dłuższa wersja:
Autor: Sebastian Pec













