
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu promuje profilaktykę wśród najmłodszych. Za nami kolejna akcja pt. „Profilaktyka dla Smyka”. Rodzice mogli zabrać swoje dzieci na bezpłatne badania i sprawdzić stan ich oczu, uszu, ich postawę, a także przebadać je pod kątem cukrzycy czy nietolerancji na laktozę.
– Będę badać nogi, żeby chodzić i mieć je zdrowe. Trzeba chodzić do lekarza, żeby być zdrowym – przyznaje Pola.
– Chyba pójdę na badanie słuchu, stóp i do dietetyka. Bardzo dobrze dbam o swoje zdrowie. Nie wiem, czy wędkarstwo można zaliczyć, ale to mój ulubiony sport. Do tego dobrze się odżywiam – zdradza Karol.
– Profilaktycznie chcemy odnaleźć jakiekolwiek wskazówki, które mogą nam powiedzieć, że pacjenci mogą mieć problemy ze słuchem, z oddychaniem przez nosek, co może prowadzić do problemów z chrapaniem czy oddychaniem przez buzię i ewentualnie jakieś nawracające problemy z migdałkami – wyjaśnia Miłosz Cempa, lekarz rezydent z Oddziału Otolaryngologii w USK w Opolu.
– Trzeci rok z rzędu organizujemy akcję „Profilaktyka dla Smyka” po to, żeby sprawdzić, czy nasze dzieci są w dobrej kondycji, czy nie wymagają jakiegoś wsparcia – mówi Edyta Hanszke-Lodzińska, rzecznik Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.
Oprócz badań dzieci mogły też wziąć udział w zabawach i animacjach. Akcja z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Organizatorzy podkreślają, że to dobry znak, bo celem wydarzenia jest zachęcanie najmłodszych i ich rodziców do zdrowego stylu życia oraz regularnych badań. Akcja odbyła się w ramach Marszałkowskich Dni dla Zdrowia.
Pola, Karol, Miłosz Cempa, Edyta Hanszke-Lodzińska:
Dłuższa relacja:
Autor: Damian Serwuszok






