czwartek 29 lutego 2024
Imieniny obchodzą: Dobronieg, Roman

NIK w sprawie katastrofy ekologicznej na Odrze

fot. wojewoda opolski

Katastrofy ekologicznej na Odrze można było uniknąć lub sprawniej usunąć jej skutki. Zawiodły służby państwowe oraz wojewódzkie – mówią inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli. Przypomnijmy, pierwsze śnięte ryby w rzece pojawiły się w lipcu ubiegłego roku. Raport w tej sprawie opublikowano 14 listopada, czyli w miniony wtorek. Wytyka on nadzór zbyt wielu urzędów nad sprawami dotyczącymi wody, a urzędnikom przede wszystkim brak przepływu informacji w sytuacjach kryzysowych. Ten zarzut dotyczy zwłaszcza początków sprawy, gdy np. do urzędu wojewódzkiego w Opolu trafiły pierwsze sygnały o śniętych rybach, ale nie przekazano ich od razu do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

– Uznano, że nie ma takiej potrzeby, bo przyczyną jest klasyczna przyducha, czyli zbyt mała ilość tlenu w wodzie – mówi Janusz Madej, wicedyrektor opolskiej delegatury NIK.

Jak wiadomo przyczyną były toksyny algi złotej. Z tym wiąże się kolejny błąd. Śnięte ryby odławiały kompletnie nieprzygotowane do tego osoby.

– Byli to na przykład wolontariusze czy członkowie Polskiego Związku Wędkarskiego. To było naganne, bo  tak naprawdę nie nie znaliśmy przyczyny i nie było wiadomo, jaki wpływ na zdrowie ludzi będzie miało zetknięcie się z tą wodą i rybami – dodaje Poranny Gość Radia Doxa.

Zdaniem inspektorów od razu powinni to robić zawodowi strażacy.  Pojawieniu się alg sprzyja zasolenie Odry i tu widać następny słaby punkt systemu – przepisy. Nikt nie czuwa nad wynikającym z wydanych pozwoleń efektem kumulacji zrzutu ścieków do rzeki, zwłaszcza w lecie.

– Z naszych analiz wynika, że tym sposobem do dopływów Odry może trafić np. tak duża ilość tzw. wody dołowej z kopalń, że ich zasolenie trzykrotne przekroczy to w Bałtyku – podkreśla wicedyrektor delegatury NIK w Opolu.

Z dopływów woda trafia oczywiście do samej Odry. Wnioski pokontrolne zwracają uwagę na konieczność zmiany przepisów i szybszego przepływu informacji. W październiku tego roku Sejm uchwalił ustawę o rewitalizacji Odry. Zakłada ona między innymi szereg inwestycji na rzece oraz większą kontrolę nad wydawaniem pozwoleń wodnoprawnych i zintegrowanych, umożliwiających odprowadzanie ścieków. Jednak po pierwsze, to działania długofalowe, a potrzebne są także te szybkie, doraźne. Po drugie, mają one niewielki wpływ np. na kluczowy w tej kwestii przepływ informacji. Na pewno cieszy zdecydowanie lepszy monitoring Odry, który pojawił się jako pokłosie ubiegłorocznej katastrofy ekologicznej – podsumowuje wicedyrektor Janusz Madej.

Janusz Madej:

Autor: Sebastian Pec

Zobacz również:

Czerwono zółte logo Radia Doxa
Radio Doxa
ul. Koraszewskiego 7-9, 45-011 Opole
e-mail: radio@doxa.fm
NIP 754-10-03-858 | REGON 040005377-00066
nr konta: BGŻ BNP Paribas 93 2030 0045 1110 0000 0043 2700
Sekretariat
tel.: 77 45 66 700

Marketing
tel.: 77 453 83 83
Antena
tel.: 77 45 66 777

Newsroom
tel.: 77 45 39 777
Contact Form Powered By : XYZScripts.com
Skip to content