
Przyjęta przez sejm ustawa dotycząca Krajowego Rejestru Psów i Kotów (KROPiK) nakłada nowe obowiązki na właścicieli zwierząt domowych. Zgodnie z przepisami wszystkie psy będą musiały zostać obowiązkowo oznakowane i zarejestrowane, niezależnie od wieku czy daty urodzenia. W przypadku kotów obowiązek obejmie zwierzęta posiadające właściciela, przebywające w schroniskach oraz w domach tymczasowych prowadzonych przez organizacje opiekuńcze. Decyzja o objęciu rejestracją kotów wolno żyjących będzie należeć do gmin, z wyłączeniem kotów bytujących w gospodarstwach rolnych.
W przypadku zwierząt już oznakowanych wystarczające będzie jedynie dokonanie rejestracji.
Prowadzenie rejestru powierzono Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, natomiast samo znakowanie i wprowadzanie danych do systemu będą realizować lekarze weterynarii. Ma to zapewnić spójność i wiarygodność informacji. Przez pierwsze trzy lata funkcjonowania systemu przewidziano bezpłatną rejestrację zwierząt, które zostały wcześniej oznakowane.
– Czipowanie zarówno psów, jak i kotów ma sens. W przypadku psów właściciele bardzo dobrze przyjmują ten obowiązek, ponieważ zdarza się, że zwierzę ucieknie i przez tydzień lub dwa nie wiadomo, gdzie przebywa. Nawet jeśli pies trafi do schroniska, dzięki czipowi można szybko ustalić dane właściciela i skontaktować się z nim – mówi Stanisław Firlik, lekarz weterynarii.
– Nie wiedziałam, że ma zostać wprowadzone obowiązkowe czipowanie zwierząt, ale uważam, że to bardzo dobry pomysł. Wszystkie psy powinny być czipowane. Moim zdaniem koszty powinni ponosić właściciele. Oczywiście są osoby, których na to nie stać, ale mimo wszystko uważam, że czipowanie zwierząt jest potrzebne. Jeśli miałby to być obowiązek narzucony odgórnie, to uważam, że czipowanie powinno być bezpłatne. Sam pomysł czipowania zwierząt jest jak najbardziej dobry, natomiast pobieranie dodatkowych opłat za czipy moim zdaniem nie ma większego sensu – komentują właściciele zwierząt.
Zmieniono również harmonogram wdrażania ustawy. Termin jej wejścia w życie skrócono z trzech do dwóch lat od ogłoszenia, co oznacza przyspieszenie prac nad systemem teleinformatycznym. Jednocześnie utrzymano trzyletni okres przejściowy na oznakowanie i rejestrację zwierząt urodzonych przed wejściem przepisów w życie.
W perspektywie kilku lat system ma objąć całą populację psów oraz znaczną część populacji kotów w Polsce, tworząc jednolitą i ogólnokrajową bazę danych zwierząt domowych.
Stanisław Firlik, właściciele czworonogów:
Dłuższa wersja:
Autor: Wojciech Niewiadomski






































