
Referendum w sprawie odwołania burmistrza Nysy niezmiennie budzi wiele emocji.
Komitet Referendalny w Nysie złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w sprawie nielegalnej kampanii antyreferendalnej, jak mówią członkowie komitetu – prowadzonej przez nieznane osoby związane z burmistrzem Nysy, Kordianem Kolbiarzem. Ich materiały są kradzione, w mediach społecznościowych prowadzona jest kampania antyreferendalna, a dziś (16.04) ktoś uszkodził samochód jednego z członków komitetu referendalnego.
Członkowie Komitetu Referendalnego zgłosili akty wandalizmu na policję oraz złożyli zawiadomienie w prokuraturze.
– Ta kampania antyreferendalna ma za zadanie zniechęcić ludzi do głosowania, ale też – w mojej ocenie – ich wystraszyć. To jest skandal, że dochodzi do takich sytuacji. Należy sobie zadać pytanie: komu służą takie działania? Odpowiedź nasuwa się sama. Mamy prawo domniemywać, że jest to ktoś związany z burmistrzem – mówi Patryk Cichy, jeden z inicjatorów referendum.
– Od początku pojawia się narracja, że jesteśmy hucpą, że działamy niedemokratycznie, że naciągamy demokrację. Pisałam do burmistrza kilkakrotnie, by ustosunkował się do ludzi, którzy niszczą te banery. Bo tak naprawdę, w pierwszej linii, to on ma teoretycznie największy zysk z tego. Chciałam, żeby burmistrz wstrzymał te działania i powiedział, że się z nimi nie zgadza jako burmistrz – mówi Mariola Zabielska-Romaszewska, członkini Komitetu Referendalnego.
– Obawy co do referendum są spore. Ta druga strona, która nie chce się zidentyfikować, a ewidentnie wspiera burmistrza, posuwa się do działań, które nie powinny mieć miejsca w państwie demokratycznym – dodaje Robert Adamczyk z Komitetu Referendalnego Nysa.
– Z tego, co wiem, jest to wsparcie od osób prywatnych, przedsiębiorców i mieszkańców, którzy nie mogą pogodzić się z ogromną nagonką, insynuacjami i kłamstwami, jakie pojawiają się w przestrzeni publicznej – komentuje kampanię antyreferendalną burmistrz Nysy, Kordian Kolbiarz, i dodaje, że nie jest ona prowadzona ze środków publicznych, a każdy akt wandalizmu – bez względu na to, kto za niego odpowiada – musi być potępiony.
Przypomnijmy, referendum w sprawie odwołania burmistrza i rady miejskiej ma się odbyć w niedzielę, 27 kwietnia.
Patryk Cichy, Mariola Zabielska-Romaszewska, Robert Adamczyk, Kordian Kolbiarz:
Autor: MGP

