
Zdrowie, kolej i fundusze unijne. Te tematy zdominowały dzisiejsze obrady Konwentu Marszałków Województw RP w Opolu. Przypomnijmy, województwo opolskie obecnie przewodzi konwentowi w pierwszym półroczu.
– W temacie zdrowia największy problem się nie zmienia, to praktycznie zapaść szpitali powiatowych. Szpitale marszałkowskie nie stanowią najtrudniejszego zadania w systemie ochrony zdrowia. Natomiast patrząc przez pryzmat polityki regionalnej musimy widzieć również te wszystkie szpitale, które stanowią niestety ten problem – mówi marszałek Szymon Ogłaza.
– Systemowi nie pomaga dziura w budżecie NFZ, która nie wynika ze złego zarządzania, ale z ustawy podwyżkowej z 2022 roku. Gros środków przekazuje on niejako na wynagrodzenie personelu medycznego. Dzisiaj w naszych szpitalach ponad 80% kosztów to są wynagrodzenia – przyznaje Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.
I nie chodzi o to, że lekarze czy pielęgniarki zarabiają za dużo, ale że zła ustawa powoduje destabilizację całego systemu.
Tak jak w tej perspektywie i w kolejnej samorządy otrzymają swoją pulę. 44% dalej będzie w rękach marszałków dystrybuowane i to jest ewenement wręcz na skalę europejską – nieco bardziej optymistycznie tym razem o środkach unijnych – mówił minister Jacek Karnowski z resortu Funduszy i Polityki Regionalnej.
Dodajmy, że według prognoz z 200 mld złotych, na jakie opiewa budżet Narodowego Funduszu Zdrowia, 70 mld to wynagrodzenia. Jutro kolejny i ostatni dzień spotkania. Jednym z tematów będzie budowanie bezpieczeństwa regionów między innymi przez obiekty „dual use”. W drugim przekaże przewodnictwo Mazowszu.
Szymon Ogłaza, Olgierd Geblewicz, Jacek Karnowski:
Autor: Sebastian Pec