
Kiedy po świętach w naszych lodówkach zostaje jeszcze sporo przygotowanych potraw oraz produktów żywnościowych możemy podzielić się nimi z osobami w potrzebie. W Opolu funkcjonują trzy społeczne lodówki, dwie z nich koordynowane są przez opolski oddział Polskiego Czerwonego Krzyża.
– Do lodówek warto oddać poświąteczne jedzenie, nie marnujmy, nie wyrzucajmy, warto podzielić się tym z potrzebującymi. Polski Czerwony Krzyż prowadzi w samym Opolu dwie takie lodówki. Przy naszym punkcie socjalnym na ulicy Sienkiewicza 2, na ulicy Hubala przy sklepie Stokrotka. I jeszcze prywatny przedsiębiorca taką lodówkę prowadzi na ulicy Krakowskiej, róg z ul. Damrota. Jako Czerwony Krzyż jeszcze w Głubczycach przy urzędzie miasta też prowadzimy taką lodówkę – mówi Dawid Drożdż, dyrektor opolskiego oddziału okręgowego PCK.
Jak dodaje trwają prace nad otwarciem kolejnej społecznej lodówki w Opolu, tym razem po drugiej stronie Odry, czyli na terenie Zaodrza. Planowane jest także otwarcie takiej lodówki w kolejnym mieście powiatowym. Przypomnijmy, do społecznej lodówki możemy oddać zarówno produkty żywnościowe, jak i gotowe potrawy, ważne aby były odpowiednio zapakowane i opisane wraz z datą przyrządzenia.
Dawid Dróżdż:
Dłuższa rozmowa:
Autor: Maria Honka