
Opolskie Centrum Onkologii rozbuduje blok operacyjny. OCO jest jedyną taką placówkę w regionie i to z najwyższym, trzecim stopniem referencyjności. To długo oczekiwana inwestycja.
– Jeśli będzie trzeba postaramy się pomóc w kontekście środków zewnętrznych. Bo to wyjątkowa placówka. Jedyna na takim poziomie w regionie i jedna z 8 w kraju lecząca endometriozę – zapewnia wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura.
– Potrzebujemy nowych sal operacyjnych, bo w starych nie mieścimy się ani my, ani pacjenci, ani sprzęt. W rezultacie na operację trzeba czekać nawet do późnych godzin wieczornych – przypomina Tomasz Sachańbiński z oddziału chirurgii onkologicznej.
Dziś blok operacyjny w budynku głównym szpitala dwie pełno profilowe sale operacyjne i salę obserwacyjną po zabiegach. W ramach przebudowy powstaną dwie nowe sale operacyjne, w tym jedna duża sala operacyjna robotyczna. Tam też znajdzie się sala obserwacyjna pacjentów po ciężkich zabiegach – dodaje prezes Opolskiego Centrum Onkologii Marek Staszewski.
Inwestycja ma być gotowa za kilkanaście miesięcy. Koszt prac budowlanych i części wyposażenia to ponad 21 mln złotych. Dodatkowe wyposażenie bloku operacyjnego to 2-3 mln złotych. Kolejne 15 mln to koszt zakupu drugiego robota daVinci. Szpital kilkukrotnie nie otrzymał dofinansowania na tę inwestycje, dlatego zdecydowano o kupnie z własnych pieniędzy, choć będą trwała starania o pozyskanie wsparcia z zewnątrz.
Zuzanna Donath-Kasiura, Tomasz Sachańbiński, Marek Staszewski:
Posłuchaj szerszej relacji z magazynu reporterów:
Autor: Sebastian Pec