
Rękodzieło, tradycja i lokalne smaki. W strugach deszczu w Prudniku ruszyła 27. Wystawa Twórców Ludowych i Rzemiosła Artystycznego Pogranicza Polsko-Czeskiego. To jedna z największych i najbardziej znanych imprez w regionie. Tegoroczna trzydniowa edycja odbywa się na terenie kompleksu sportowego przy ul. Kolejowej w Prudniku.
– Bourbon, whisky, martini, gin z tonikiem, cola. To nie menu baru na terenie wystawy, ale niektóre z zapachów świec, (0:07) na wykonywanie których pomysł przyszedł w czasie covidu. Nudziło mi się i zaczęłam po prostu się tak bawić. Robię świeczki z wosku sojowego, parafinowego, palmowego, ale głównie teraz przerzucam się na robienie zawieszek woskowych z suszkami do szaf – mówi siedemnastoletnia Agata Pawlukiewicz.
– Szukam dobrych klientów, którzy doceniają moje malarstwo. Ale sama też jestem kupującą. Dzisiaj już szukałam dwóch rzeczy. Jednak jeszcze nic nie zarobiłam, więc wstrzymałam się z bólami – zaznacza malarka, Anna Pękalska.
– O, lata tu już kupujemy. Zawsze u tego pana. Co dzisiaj? Takie dzbany. ceramiczne, potem można w nich posadzić kwiatuszki. Elegancko to wygląda w ogrodzie – zapewniają Małgosia i Piotr.
Agata Pawlukiewicz, Anna Pękalska, Małgosia, Piotr.
W ramach imprezy przewidziano też występy oraz warsztaty. Oficjalne otwarcie wystawy dziś (5.06) o godzinie 16.00. Szczegółowy program można znaleźć na stronie internetowej asipprudnik.pl
Autor: Sebastian Pec





















