
Sugerowane przejścia w ścisłym centrum Opola ponownie zyskują oznakowanie. Ratusz wycofał się z pomysłu ich likwidacji, gdyż wprowadziło to spore zamieszanie. Problemem jest fakt, że bardzo często, zarówno kierowcy, jak i piesi, nie znają przepisów.
– Różnica między zwykłym przejściem dla pieszych, a sugerowanym jest spora. Przejście sugerowane przede wszystkim nie jest oznakowane znakami drogowymi, czyli nie może być ani zebry, ani znaku pionowego. W tym momencie mówimy o przejściu sugerowanym. Druga sprawa jest taka, że na przejściu sugerowanym pieszy nie ma pierwszeństwa. W tym przypadku to pieszy musi ustąpić pierwszeństwa nadjeżdżającemu pojazdowi, więc wszystkie miejsca, gdzie zostały wykasowane te zebry, w tych miejscach musimy pamiętać, że to pojazd w większości przypadków będzie miał pierwszeństwo – mówi Dominik Grabowski z Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Opolu.
– Każda sytuacja jest inna. Jednak pamiętajmy, że jeżeli takiej zebry i znaku drogowego nie ma, to trzeba szczególnie zadbać o swoje bezpieczeństwo – dodaje Dominik Grabowski.
Dominik Grabowski:
Autor: Andrzej Szarometa/Tomasz Cichoń