
Sztuczna inteligencja, platformy edukacyjne i łatwy dostęp do informacji sprawiają, że coraz częściej pojawia się pytanie o przyszłość tradycyjnej szkoły. Czy w dobie nowych technologii jej rola będzie nadal tak samo ważna?
– Szkoła już chyba dawno przestała być tym jedynym miejscem, do którego trzeba przyjść po wiedzę, ale dalej pozostaje miejscem wychowania, dalej pozostaje miejscem, w którym można spotkać tego mentora, w którym pracuje się w grupie rówieśniczej i na pewno, nawet jeśli ta rola jej się trochę zmieni, czy przesuną się pewne akcenty, no to nie wypadnie z rzeczywistości. To, co rodzice mogą wiedzieć w e-dzienniku, to jest ocena, czy ewentualna nieobecność, natomiast nie zastępuje to człowieka, nie zastępuje to relacji, nie zastępuje to no właśnie tego życia w grupie rówieśniczej – mówi, przy okazji podsumowania kończącego się dziś roku szkolnego, opolska kurator oświaty Joanna Raźniewska.
Eksperci podkreślają, że rozwój technologii będzie zmieniał sposób nauczania, ale nie wyeliminuje szkół. Przed placówkami oświatowymi stoi jednak wyzwanie dostosowania metod pracy do potrzeb kolejnych pokoleń uczniów.
Joanna Raźniewska:
Autor: Andrzej Szarometa/Maria Honka