
Klasyki motoryzacji zjechały do Otmuchowa. W sobotnie popołudnie rynek miasta stał się miejscem spotkania miłośników zabytkowych pojazdów, inaugurując sezon wydarzeń motoryzacyjnych w regionie. Od godziny 14. na płycie rynku prezentowano samochody i motocykle różnych marek i roczników. Wśród pojazdów znalazły się zarówno egzemplarze po renowacji, jak i modele zachowane w oryginalnym stanie. Część z nich to konstrukcje rzadko spotykane na drogach. Właściciele udostępniali pojazdy do oglądania i przekazywali informacje dotyczące ich historii, parametrów technicznych oraz przebiegu prac konserwacyjnych.
-W tym roku sezon rozpoczynamy w Otmuchowie – urokliwym miasteczku, w którym nie brakuje motoryzacyjnych perełek. Nie mogło oczywiście zabraknąć naszych polskich „maluchów”. Wśród prezentowanych pojazdów znajdują się także wyjątkowe rarytasy, jak przedwojenny Citroën Rosalie z 1934 roku. Skoro mowa o tej marce, uwagę przyciąga również Citroën DS – klasyczny i ceniony model. Na miejscu obecna jest także liczna reprezentacja niemieckiej motoryzacji. Nie brakuje pojazdów służbowych, w tym m.in. UAZ-a 469. Łącznie zgłoszono 180 pojazdów, a dodatkowo pojawiły się także egzemplarze niezgłoszone. Wśród prezentowanych maszyn są zarówno motocykle przedwojenne, jak i powojenne, w tym konstrukcje krajowe oraz zagraniczne – mówi Mateusz Kulik, prezes Stowarzyszenie „Opolski Ruch Pojazdów Zabytkowych”
-Przyjechałem Citroënem Rosalie z 1934 roku. To przedwojenny model, który przeszedł gruntowną renowację. Samochód otrzymał nowy lakier, a wszystkie elementy chromowane zostały odnowione lub wykonane na nowo. Zadbano również o detale, tak aby zachować jak najwięcej z jego oryginalnego charakteru. Pod maską znajduje się silnik o pojemności 1540 cm³. Mimo swojego wieku auto pozostaje w pełni sprawne i użytkowe. W sprzyjających warunkach można nim osiągnąć prędkość nawet około 100 km/h, co jak na konstrukcję z lat 30. jest bardzo dobrym wynikiem. Jaka jest wartość tej perełki, poza sentymentalną? Szacuję, że obecnie wynosi ona około 250 tysięcy złotych, choć w przypadku takich pojazdów trudno mówić o jednoznacznej wycenie, ponieważ ich wartość często rośnie wraz z historią i stanem zachowania – mówi Radomski Bogusław, uczestnik zlotu.
W trakcie wydarzenia zorganizowano grę miejską, której uczestnicy realizowali zadania związane z historią miasta i jego najważniejszymi punktami..
Wydarzenie jest początkiem sezonu wiosenno-letniego w Otmuchowie. W kolejnych miesiącach zaplanowano następne przedsięwzięcia o charakterze kulturalnym i rekreacyjnym, skierowane do mieszkańców i turystów.
Mateusz Kulik, uczestnik zlotu:
Długa relacja:
Autor: WN
























































