
Do naszego kraju dotarło ok. 1300 osób ewakuowanych z Afganistanu. Część z nich trafiła lub trafi w najbliższym czasie także do naszego regionu. Już teraz mieszkańcy Opolszczyzny chcą zorganizować pomoc dla uchodźców.
– Zbieramy środki higieniczne – mówi Joanna Piłat, wiceprezes Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Suchy Bór. – Są też małe dzieci, więc na pewno potrzeba pieluszek. Przydadzą się ubrania, ciepłe, niezniszczone. Ci ludzie nie mają niczego, zapotrzebowanie jest takie, jak po klęsce żywiołowej, np. powodzi.
Do Opola przyjadą też uchodźcy związani z Uniwersytetem Opolskim, w tym rodzina jednego z pracowników i byli studenci. Uczelnia chce pomóc im zacząć w Polsce nowe życie.
– Są w Polsce, są bezpieczni – relacjonuje dr Michał Wanke z uniwersytetu. – Nie obyło się bez komplikacji, ale wszystko się udało. Teraz odbywają kwarantannę, ruszyła też procedura uzyskania statusu uchodźcy. Za kilka dni będą mogli przyjechać do Opola.
Uczelnia chce udostępnić nieużytkowane części akademików, by zorganizować miejsca zamieszkania dla emigrantów. Będą oni objęci też pomocą Miejskiego Centrum Pomocy Rodzinie w Opolu. Zbiórka potrzebnych przedmiotów organizowana jest przez Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Wsi Suchy Bór. Więcej potrzebnych informacji można znaleźć na ich profilu facebookowym.
Autor: Anna Dziaczuk