
Od blisko 20 lat są one sukcesywnie odsłaniane w miejscowościach, gdzie wciąż żywa jest tradycja kroszonkarska. Pierwsza z nich pojawiła się przed Muzeum Wsi Opolskiej, a kolejne stanęły m.in. w gminach, które pielęgnują to dziedzictwo.
– Choć to nie my zapoczątkowaliśmy tę inicjatywę, z przyjemnością ją kontynuujemy. Sama historia jest bardzo długa. Pani Teresa Kudyba razem z cementownią „Górażdże” i z panem Mariuszem Przygodą jeszcze przed 20 laty ponad, bo to lata 2004 – 2006 rozpoczęli tę przygodę z wielką kroszonką. I to był kroszonki cementowe na początku. Jedna z takich kroszonek stała do niedawna przed naszym muzeum – mówi Bogdan Jasiński z Muzeum Wsi Opolskiej.
Muzeum od 2020 roku realizuje projekt „(O)polska Kroszonka”, w ramach którego kolejne makiety trafiają do gmin, gdzie tradycja kroszonkarska jest kultywowana.
Przypomnijmy, makiety kroszonek to Pomniki Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Opolszczyzny. Takie jajka są już m.in. w Dobrodzieniu, Strzelcach Opolskich czy w Gogolinie.
Bogdan Jasiński:
Autor: Dominika Gorgosz-Złoty/Magda Giczewska-Pietrzak