
35 lat temu Polska i Niemcy podpisały Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Rocznica stała się impulsem do rozmowy o śląskiej historii i wielokulturowym dziedzictwie regionu. Śląscy Samorządowcy rozpoczynają debatę o tym, jak je dziś chronić i jak o nim mówić.
– Jej kulminacją będzie II Kongres Śląskich Samorządowców, który 16 września odbędzie się w Opolu – mówi Rafał Bartek, wiceprzewodniczący Śląskich Samorządowców i dodaje – Wiemy, że to temat, który z jednej strony by się wydawał oczywisty i niby przedyskutowany, ale jak nam pokazuje współczesność, częstokroć wychodzi, że nie do końca tak jest. I stąd ta idea tego kongresu, tej konferencji, która ma być poświęcona dokładnie temu tematowi.
– Bardzo ważne, aby przy wspólnym stole zasiedli eksperci z różnych branż, ale jako śląscy samorządowcy chcemy, aby również przy wspólnym stole dyskusyjnym zasiedli samorządowcy, bo to samorządy lokalne w dużej mierze zarządzają obiektami, przestrzeniami, które związane są z naszym lokalnym, naszym regionalnym dziedzictwem. To samorządy zarządzają instytucjami kultury, których zadaniem, albo jednym z zadań takiej instytucji kultury jest pielęgnowanie tego dziedzictwa regionalnego – dodaje Łukasz Jastrzembski, przewodniczący Śląskich Samorządowców.
Jak podkreślają członkowie Śląskich Samorządowców, wielokulturowość to ważna część tożsamości regionu, a nie problem, który trzeba rozwiązać. Kongres odbędzie się 16 września w Opolu. Towarzyszyć mu będzie wystawa Muzeum Ziemi Górnośląskiej w Ratingen o historii Kościoła katolickiego na Górnym Śląsku w czasach nazizmu i komunizmu.
Rafał Bartek, Łukasz Jastrzembski:
Dłuższa relacja:
Autor: Maria Honka