
Cztery lata temu rozpoczęła się pełnoskalowa wojna. Rosja napadła na Ukrainę, a Polska zdecydowała się na przyjęcie uciekających przed tym dramatem. Trafili oni także na Opolszczyznę.
– Cały czas pomagaliśmy i nadal staramy się to robić. Z naszego punktu widzenia wysiłek, czas i pieniądze przeznaczamy przede wszystkim na to, aby czuli się tu komfortowo, aby mogli znaleźć zatrudnienie i budować z nami potencjał regionu. Poza tym to też może być sposób na zmniejszenie naszych problemów demograficznych – podkreśla marszałek regionu Szymon Ogłaza.
– Co do rynku pracy to tutaj działania zostały podjęte bardzo szybko i to w skali kraju. Chodzi o ustawowe zrównanie Polaków i Ukraińców w tym zakresie – dodaje Maciej Kalski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu.
Obecnie w opolskim oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zarejestrowanych jest 26 tysięcy cudzoziemców, około 22 tysięcy z nich to obywatele Ukrainy.
Szymon Ogłaza, Maciej Kalski:
Autor: Sebastian Pec