
W najbliższych dniach uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Nysie po raz pierwszy od wielu miesięcy rozpoczną zajęcia wychowania fizycznego w całkowicie zmodernizowanej sali gimnastycznej. Obiekt, który niedawno odwiedzili przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, przeszedł gruntowny remont konieczny po powodzi z 2024 roku. Woda, która zalała salę na wysokość około 10 centymetrów, uszkodziła nawierzchnię sportową, zaplecze techniczne oraz część wyposażenia, wymuszając kompleksową odbudowę.
Zakres prac był bardzo szeroki. Wymieniono całą nawierzchnię boiska, montując nowoczesny, wentylowany system wykonany z trwałych materiałów. Odświeżono ściany i odnowiono zaplecze techniczne, a także zamontowano nowe, energooszczędne oświetlenie, które znacząco poprawi warunki prowadzenia zajęć. W sali pojawiły się również nowe sprzęty sportowe – w tym tablice do koszykówki, bramki, siatki oraz drabinki gimnastyczne. Odnowiono również szatnie i instalacje, dzięki czemu w szkolnych łazienkach zapewniono dostęp do ciepłej wody.
– Sala gimnastyczna została zniszczona, po powodzi w 2024 roku. Mieliśmy w niej około 10 cm wody. Na sali zostały wymienione podłogi, została wymieniona nawierzchnia boiska, a także wszystkie sprzęty takie jak kosze do koszykówki, siatki, bramki i drabinki. Zostały także odnowione szatnie i do łazienek będzie doprowadzona ciepła woda. Mamy salę gimnastyczną na miarę naszych czasów – mówi Joanna Pędzik, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Nysie.
– Koszt odbudowy popowodziowy to jest około 1,2 mln zł. To jest bardzo istotne, że udało nam się to również przy wsparciu nie tylko rządu, zrealizować to zadanie – dodaje Daniel Palimąka, starosta nyski.
– Należy też wspomnieć o tym wielkim zaangażowaniu w odbudowę, właśnie dyrekcji i nauczycieli szkoły – mówi Monika Jurek, wojewoda opolski.
Powódź spowodowała utratę nie tylko głównej sali, lecz także siłowni, salek do ćwiczeń i ping-pongowi. Przez wiele miesięcy organizacja zajęć wychowania fizycznego wymagała dużej kreatywności nauczycieli. Wykorzystywano pobliski park oraz bezpłatnie udostępnianą przestrzeń w jednej z lokalnych siłowni, co pozwoliło utrzymać regularność zajęć mimo trudnych warunków.
Koszt odbudowy sali gimnastycznej wyniósł około 1,2 mln zł. Środki pochodziły ze wsparcia rządowego, funduszy ministerialnych, samorządu oraz darczyńców, w tym partnerów zagranicznych. Dzięki temu możliwe było nie tylko przywrócenie funkcjonalności obiektu, ale także jego unowocześnienie.
Uczniowie, którzy przez blisko dwa lata, byli pozbawieni pełnego zaplecza sportowego, zyskają teraz nowoczesne i bezpieczne miejsce do aktywności fizycznej.
Dźwięk: Joanna Pędzik, Daniel Palimąka, Monika Jurek
Dłuższa relacja: Joanna Pędzik, Monika Jurek, Daniel Palimąka, Mirosław Lizner
Autor: WN









