
12 osób zginęło, a co najmniej 10 zostało rannych w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Pojazdem podróżowali pielgrzymi z Podkarpacia wracający z Bośni i Hercegowiny.
Do wypadku doszło w nocy, około godziny 1. Autokar znajdował się na trasie w kierunku Nyíregyházy. Po zdarzeniu służby zamknęły część autostrady, aby umożliwić prowadzenie działań ratunkowych.
Pielgrzymi wracali z Bośni i Hercegowiny. Podkarpacki Urząd Wojewódzki poinformował, że większość ofiar śmiertelnych to najprawdopodobniej mieszkańcy Podkarpacia.
W związku z tragedią wojewoda Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy. Jego zadaniem będzie między innymi koordynacja działań związanych z wypadkiem oraz pomoc poszkodowanym i ich rodzinom.
Autor: Wojciech Niewiadomski
