
Zastrzeżenie numeru PESEL to podstawa w przypadku wycieku danych. Mówił o tym minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Z firmy MyDr wyciekły dane około 19 milionów Polaków. Krzysztof Gawkowski mówił na konferencji prasowej, że zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji trwa pięć sekund.
Do incydentu doszło w firmie MyDr, która zajmuje się wsparciem przychodni lekarskich. Krzysztof Gawkowski potwierdził, że doszło do wycieku danych wrażliwych pacjentów. Nic jednak nie wskazuje na to, żeby doszło do ataku z zewnątrz. (IAR)