Znalazłem się w radiu poprzez rekomendację kolegi „po fachu”, czyli Tomka Ciecierskiego. Moja pierwsza audycja to roraty.
Radio jest dla mnie poniekąd drugim domem z radiową rodziną.
W wolnych chwilach lubię pojechać przed siebie na rowerze.
Jeśli nie radio, to dyżurny ruchu na stacji.
Moje ulubione danie to rolady mojej mamy.
Usłyszycie mnie w porannym paśmie oraz w audycjach sportowych, podróżniczych i wielu, wielu innych.