Coraz dłuższe dni i wyższa temperatura powoduje, że mieszkańcy regionu częściej jeżdżą na rowerach, hulajnogach elektrycznych czy biegają. Czy w momencie, gdy dojdzie do wypadku rowerzysty czy osoby, która jedzie hulajnogą i prowadzący taki pojazd zrobi krzywdę osobie drugiej, mamy jako poszkodowani szansę na uzyskanie odszkodowania? Kto płaci i co trzeba zrobić, by jeżdżąc np. rowerem, być przygotowanym na takie zdarzenia? Odpowiedzi w audycji „Doxa budzi” udzielał nasz ekspert – Wojciech Proszewski, mecenas z kancelarii Suprema Lex z Opola.