
Posłowie zdecydowali się w trybie pilnym procedować zmianę przepisów dotyczących redukcji emisji CO₂ dla nowych samochodów osobowych i dostawczych. Głosowanie zaplanowano na czwartek, 8 maja. Proponowana korekta zakłada złagodzenie obowiązku corocznej redukcji emisji, co pozwoliłoby producentom uniknąć wysokich kar. Te mogłyby zostać przerzucone na klientów w postaci wyższych cen pojazdów, a także pogłębić problemy całej branży motoryzacyjnej.
– To bardzo ważna decyzja, która chroni producentów aut spalinowych przed karami. W efekcie końcowym oznacza to, że klient zapłaci mniej, bo unikamy sytuacji, w której koszty byłyby przerzucane na kupujących – komentuje Dariusz Joński, europoseł z Platformy Obywatelskiej, w rozmowie z agencją Newseria.