
Ponad 100 tysięcy uczniów rozpoczyna nowy rok szkolny na Opolszczyźnie. W szkołach pojawią się zmiany w sposobie nauczania, korzystaniu z telefonów, pracach domowych czy edukacji zdrowotnej. Opolska kurator oświaty Joanna Raźniewska przekonuje jednak, że nie należy mówić o kolejnej rewolucji.
– Wszyscy potrzebujemy spokoju – nauczyciele, uczniowie i rodzice. Z drugiej strony szkoła nie może być miejscem dziwnym i odstającym od rzeczywistości, która bardzo szybko się zmienia. Reforma „Kompas Jutra” nie wchodzi jednocześnie do wszystkich szkół i klas. Jest rozłożona na lata. W tym roku zmiany dotyczą przede wszystkim klas pierwszych i czwartych szkół podstawowych – mówiła w Porannym Gościu Radia Doxa Joanna Raźniewska.
Kurator podkreśla, że nowe podejście ma oznaczać więcej praktyki i samodzielnej pracy uczniów.
-Ja nie widzę tutaj rewolucji, tylko ewolucję, która od dwóch lat jest przygotowywana. Bardzo wielu nauczycieli od dawna pracuje metodami opartymi na działaniu, aktywizowaniu uczniów czy rozwiązywaniu problemów. Żadna reforma im tego nie zepsuje. Chodzi o to, żeby uczniowie więcej rzeczy robili samodzielnie i zdobywali doświadczenie, a nie tylko przyswajali kolejne informacje – tłumaczyła Joanna Raźniewska.
Jedną z najbardziej dyskutowanych zmian jest zakaz używania telefonów w szkole przez uczniów.
– Uczniowie nie powinni spędzać przerw, zajęć dodatkowych czy czasu w świetlicy z telefonem komórkowym. Powinni być z ludźmi, czyli z koleżankami, kolegami, nauczycielami. Chodzi przede wszystkim o relacje, kontakt z drugim człowiekiem i odklejenie się od ekranu. Telefon oczywiście może być potrzebny w określonych sytuacjach, ale szkoła powinna być miejscem, w którym dzieci uczą się także funkcjonowania bez niego – zaznaczyła kurator.
Zmiany dotyczą również prac domowych. Nauczyciel nadal może je zadawać, ale coraz większy nacisk ma być położony na motywowanie ucznia, a nie karanie go za brak wykonanego zadania.
– Zadanie domowe powinno być ważne przede wszystkim dla samego ucznia, a nie dla nauczyciela. To będzie trudne, bo trzeba przyzwyczaić młodych ludzi do myślenia, że uczą się dla siebie. Dobrym rozwiązaniem mogą być zadania związane z ich zainteresowaniami, projekty przygotowywane wspólnie z kolegami czy doświadczenia będące rozwinięciem tego, co wydarzyło się na lekcji – mówiła Joanna Raźniewska.
Od nowego roku szkolnego pojawia się również edukacja zdrowotna. Kurator przekonuje, że wokół tego przedmiotu narosło wiele nieporozumień.
– To nie jest przedmiot poświęcony wyłącznie jednemu zagadnieniu, wokół którego toczy się najwięcej sporów. Są tam między innymi kwestie higieny cyfrowej, zdrowego stylu życia, uzależnień, wsparcia psychologicznego i zachowań ryzykownych. To są tematy, które bardzo mocno odpowiadają na współczesne problemy młodych ludzi – podkreślała opolska kurator oświaty.