
Stowarzyszenie Opole Działa ma łączyć aktywnych mieszkańców i ludzi działających w dzielnicach, a następnie przekuwać ich pomysły w konkretne projekty dla miasta. Jednym z pierwszych sprawdzianów organizacji będzie tegoroczny budżet obywatelski, do którego zgłoszono m.in. ścieżkę pieszo-rowerową do Wrzosek, małą tężnię, miejską toaletę oraz nowe nasadzenia drzew.
– Pomysł na organizację wyrósł z potrzeby nadania formalnych ram działalności osób, które już wcześniej spotykały się i rozmawiały o problemach miasta. Było to nam chyba potrzebne, ludziom aktywnym tutaj w mieście, żeby zyskać takie ramy formalne do działania, bo spotykaliśmy się od wielu miesięcy, rozmawialiśmy na różne tematy, ale teraz jest to wszystko unormowane – mówił
Paweł Kampa, założyciel i prezes Stowarzyszenia Opole Działa.
Stowarzyszenie organizuje regularne spotkania, podczas których jego członkowie prezentują swoje działania i wymieniają się doświadczeniami.
– Mamy szefów prawie połowy rad dzielnic w Opolu i członków rad dzielnic. Oprócz tego oczywiście są też reprezentanci różnych środowisk, które działają na rzecz dzieci, młodzieży, seniorów, klubów sportowych – podkreślał Poranny Gość Radia Doxa.
Pierwszym dużym polem działania stowarzyszenia jest budżet obywatelski. Jednym z projektów jest budowa ścieżki pieszo-rowerowej łączącej Wrzoski z resztą miasta. Projekt wyceniono na 2 mln zł.
– Wrzoski są od prawie dziesięciu lat już częścią miasta. Tam prowadzi jedynie droga, kiedyś krajowa, która ma jakieś tam pobocze, no ale to jest droga, nazwijmy to, nie 50 km na godzinę, tylko 90 można jechać. Nikt nie puści dziecka tamtędy, żeby przeszło albo przejechało rowerem. Tych ścieżek powinno być więcej, powinny się w spójną całość łączyć – zauważył nasz gość.
– Chcemy również, by powstała publiczna toaleta w centrum. Najlepiej przy ul. Krakowskiej. Media wielokrotnie o tym pisały, że nie ma w Opolu publicznej toalety w centrum miasta. Nie jest to taki prosty temat. Wydaje się trochę błahy, ale nie jest – dodał.
Kampa przekonuje też, że mieszkańcy powinni aktywniej korzystać z budżetu obywatelskiego. Jego zdaniem kilka minut poświęconych na głosowanie może zdecydować o tym, jakie inwestycje powstaną w najbliższym otoczeniu.
– Jeżeli chcemy, żeby coś się działo, musimy poświęcić te kilka minut na zagłosowanie, bo wtedy widzimy, że koło nas, obok nas coś się dzieje. Coś, na co my wyraziliśmy zgodę, co my zainicjowaliśmy – zaznaczył Paweł Kampa.
Stowarzyszenie ma obecnie otwartą rekrutację. Jak mówi jego prezes, najważniejsze są aktywność, motywacja i chęć działania na rzecz miasta.