
Około połowa Polaków planuje wyjazd podczas tegorocznej majówki – to najwyższy wynik od lat. Jak wynika z rozmowy z Piotrem Mielcem, dyrektorem Opolskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, większość osób wybiera wypoczynek w kraju, a najpopularniejszymi kierunkami pozostają góry i wybrzeże Bałtyku.
– Od wielu lat, jeżeli chodzi o główne kierunki, niewiele się zmienia. Numerem jeden są góry, potem Bałtyk, a dalej city break-i i przyroda – mówi Mielec.
Z danych przywołanych w rozmowie wynika, że krajowe wyjazdy są zazwyczaj krótkie i trwają od trzech do czterech dni. W przypadku podróży zagranicznych Polacy wybierają dłuższe pobyty – od pięciu do siedmiu dni. Najczęściej kierują się do takich krajów jak Włochy czy Hiszpania, gdzie stawiają na wypoczynek nad morzem lub zwiedzanie dużych miast.
Jedną z najważniejszych zmian ostatnich lat jest rosnące zainteresowanie spokojniejszym wypoczynkiem.
– Po pandemii zwiększyła się liczba osób, które chcą wypoczynku na łonie natury, z dala od tłumów i utartych szlaków – zauważa Mielec.
To właśnie w tym trendzie swoją szansę widzi województwo opolskie. Region przyciąga przede wszystkim spokojem, naturą i różnorodnością atrakcji.
– Jeżeli ktoś chce odpocząć z dala od tłumów, nie chce się przeciskać między tysiącami turystów, to Opolszczyzna jest dobrym kierunkiem – podkreśla dyrektor.
Wśród najważniejszych atutów regionu wymienia Góry Opawskie – łagodne i dostępne także dla rodzin z dziećmi, liczne tereny zielone i parki krajobrazowe, rozwijającą się sieć tras rowerowych i możliwości aktywnego wypoczynku.
Nie bez znaczenia są także zabytki, w tym zamki i pałace, które przyciągają coraz więcej odwiedzających. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów pozostaje zamek w Mosznej.
Oferta regionu opiera się głównie na atrakcjach plenerowych, dlatego – jak przyznaje Mielec – kluczowym czynnikiem jest pogoda.
– Gdyby pogoda była zła, majówka w naszym przypadku byłaby nieudana. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie bardzo dobra, dlatego zainteresowanie jest duże – mówi.
W efekcie wiele rezerwacji pojawia się dopiero na ostatnią chwilę.
Mimo rosnącej liczby odwiedzających region wciąż zmaga się z istotnymi problemami infrastrukturalnymi.
– Z naszych badań wynika, że oferta na miejscu jest w wielu przypadkach zbyt skromna. Turyści chcą wydać pieniądze, ale niekoniecznie mają gdzie – zaznacza Mielec.
Brakuje m.in.wypożyczalni sprzętu, dodatkowych atrakcji, usług przewodnickich i odpowiedniej infrastruktury turystycznej.
Zdaniem Mielca rozwój turystyki w regionie wyhamował po okresie intensywnych inwestycji finansowanych ze środków unijnych.
– Wtedy powstały nowe hotele, restauracje i atrakcje. Później nastąpiło spowolnienie, wręcz stagnacja – ocenia.
Zwraca też uwagę na problem braku przewodników turystycznych.
– Ten zawód został całkowicie uwolniony. Uważam, że powinno się wrócić do systemu egzaminów i profesjonalizacji, tak jak w innych krajach – podkreśla.
Zdaniem Mielca Opolszczyzna stoi dziś przed wyborem kierunku rozwoju turystyki.
– Albo przyciągniemy dużą, unikalną atrakcję, która będzie magnesem, albo wyróżnimy się najwyższą jakością obsługi turystów. Tym też możemy dużo zdziałać – mówi.
Jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznej majówki w województwie opolskim, poza obchodami Święta Pracy Dnia Flagi i rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, będą Międzynarodowe Targi Turystyki i Dziedzictwa Kulturowego „Wieże Osobliwości” organizowane przy zamku w Mosznej.
– To miejsce przyciąga bardzo świadomych turystów, którzy są gotowi podróżować daleko, żeby zobaczyć coś wyjątkowego – podkreśla Mielec.
W ubiegłym roku wydarzenie odwiedziło nawet 12 tysięcy osób dziennie. W programie znajdują się m.in. prezentacje regionów, wydarzenia kulinarne i możliwość zwiedzania zamku oraz parku.
Choć województwo opolskie wciąż pozostaje mniej popularne niż największe turystyczne destynacje w Polsce, coraz lepiej odpowiada na zmieniające się potrzeby podróżnych. Spokój, natura i brak tłumów mogą okazać się jego największym atutem – o ile pójdą w parze z rozwojem infrastruktury i oferty dla turystów.
Rozmowa z Piotrem Mielcem: