
Diecezja opolska przeżywa ważny dzień. W kościele seminaryjno-akademickim pw. św. Jadwigi Śląskiej w Opolu trzej klerycy diecezji opolskiej przyjęli 09.05 święcenia diakonatu z rąk biskupa pomocniczego Rudolfa Pierskały.
– Współcześnie posługa diakona jest także przy ołtarzu, przy ambonie i dla chorych. Mamy trzy miejsca posługi diakona: głoszenie Ewangelii, Słowa Bożego, posługiwanie przy ołtarzu i odwiedzanie chorych – tłumaczy biskup pomocniczy diecezji opolskiej Rudolf Pierskała.
– To jest moment, od którego stałem się już duchownym, czyli przyjmuję te wszystkie zobowiązania, do których przygotowywałem się 5 lat. Jest to pierwszy stopień, który ma mnie z jednej strony przygotować do święceń prezbiteratu, a z drugiej strony ma być czasem, kiedy faktycznie będę diakonem, czyli sługą – mówi Jakub Żyłka, przyjmujący święcenia diakonatu z parafii św. Mikołaja w Krapkowicach.
– To wszystko przeleciało bardzo szybko, ale bardzo się cieszę, że tu byłem. Spotkałem na swej drodze wiele osób, mogłem poznać siebie, rozwijać się i w tym wszystkim upatruję Boże prowadzenie – dodaje Piotr Sobiech, przyjmujący święcenia diakonatu.
Dodajmy, że trzecim klerykiem, który przyjął święcenia diakonatu był Adam Nowak z parafii św. Mikołaja w Zakrzowie.
**********************************
Opole zjednoczyło wiernych we wspólnej modlitwie za młodych ludzi szukających swojej drogi życia i służby w Kościele.
W kościele seminaryjnym miał miejsce Diecezjalny Dzień Modlitw o Powołania, przeżywany w przeddzień uroczystości ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Był to czas refleksji, duchowego wsparcia i prośby o nowe powołania kapłańskie oraz zakonne.
– Przyszedłem na zaproszenie Duszpasterstwa Młodzieży Ławka, z intencją o to, żebyśmy mieli kapłanów w naszej diecezji. Aby ci kapłani co teraz są byli święci i tacy jak Pan Jezus – mówi Mateusz.
– Jesteśmy wszyscy powołani, aby zaistnieć, żeby być świętymi i trafić do nieba. Pan Bóg nas wzywa do szczególnej misji w kościele – dodaje ks. Robert Sadlak, Wicerektor Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu.
– Szczególną modlitwą tych, którzy w najbliższą sobotę przyjmą święcenia diakonatu. Aby w ich obyczajach jaśniało zachowywanie bożych przykazań – mówił podczas kazania biskup pomocniczy senior Paweł Stobrawa.
Przed Mszą świętą odbyło się nabożeństwo majowe, a po Eucharystii miał miejsce tradycyjny odpustowy poczęstunek.
********************************
Modlitwa, tradycja i wspólne świętowanie połączyły mieszkańców Gogolina. Za nami uroczystości związane z 225. rocznicą cudu przy źródle w kaplicy Matki Bożej w Gogolinie. Wydarzenie rozpoczęto nabożeństwem majowym w języku niemieckim. Jest to wieloletnia, ważna tradycja dla mieszkańców Gogolina.
– Jest to tradycja, która jest przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie. W roku 1801 dokonał się tutaj cud. Córka rodu Gaszynów odzyskała w tym miejscu wzrok. W podziękowaniu, rodzina Gaszynów postanowiła tutaj wybudować kapliczkę – informuje Krystian Polański, przewodniczący DFK Gogolin.
– Hołduje się tu tradycję. Codziennie tu można zobaczyć ludzi modlących się. Teraz tam jest woda, takie ujęcie. Najważniejsze, że ta tradycja jest podtrzymywana – mówi Bertold Kaszura.
– Swoje dzieło wykonaliśmy, śpiewając i wychwalając Marię. Najważniejszy zamysł, to byłą kwestia religii. Natomiast drugą kwestią było, żeby ludzie czuli się jak w domu używając tego języka, z którym wyrośli – dodaje ks. Joachim Piecuch.
W ramach wydarzenia odbył się koncert orkiestry Ozi Brass. Organizatorami inicjatywy był DFK Gogolin.