
Poinformował o tym minister obrony Izraela, Israel Katz. Irańskie media donoszą o eksplozjach w stolicy Iranu, Teheranie.
Ekspert ds. bezpieczeństwa Daniel Boćkowski wskazał, że izraelski atak prawdopodobnie nie jest powiązany z amerykańskimi planami uderzania na Iran.
Atak nastąpił po ostatnich dniach napiętych i mało owocnych negocjacji irańsko-amerykańskich. Izrael już wcześniej namawiał USA do ataku na Iran. Izraelskie władze spodziewają się odpowiedzi Iranu. W całym Izraelu zamknięto szkoły, pracownicy w miarę możliwości zostali wezwani do pracy zdalnej, zakazane są na razie wszelkie zgromadzenia publiczne. Przestrzeń powietrzna nad Izraelem została zamknięta dla lotów cywilnych./iar/