
Działania koalicji rządowej mają na celu pozbawienie Prawa i Sprawiedliwości subwencji wyborczej – uważa szef klubu parlamentarnego tego ugrupowania, Mariusz Błaszczak.
Polityk ocenił wypowiedzi ministra sprawiedliwości Adama Bodnara na temat subwencji jako niedopuszczalne naciski na Państwową Komisję Wyborczą. Mariusz Błaszczak zaznaczył, że podobne działania to wyraz zemsty politycznej, której ofiarą jest Prawo i Sprawiedliwość.
W niedawnym wywiadzie minister sprawiedliwości Adam Bodnar wyraził nadzieję, że Państwowa Komisja Wyborcza, podejmując decyzje w sprawie sprawozdań finansowych partii politycznych, weźmie pod uwagę wykorzystywanie Funduszu Sprawiedliwości do celów kampanijnych przez polityków Suwerennej Polski, startujących z list Prawa i Sprawiedliwości.
PKW odroczyła decyzję dotyczącą sprawozdań finansowych partii, które startowały w zeszłorocznych wyborach do Sejmu i Senatu. Posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na 31 lipca. PKW uzasadniła tę decyzję koniecznością uzupełnienia zgromadzonych materiałów. Do tego czasu żaden z komitetów wyborczych nie otrzyma środków z budżetu państwa, które należą się partiom w związku ze zdobytymi mandatami.
Państwowa Komisja Wyborcza może przyjąć sprawozdanie finansowe bez zastrzeżeń, ze wskazaniem uchybień albo je odrzucić. W przypadku nieprzyjęcia sprawozdania finansowego komitet wyborczy może stracić do siedemdziesięciu pięciu procent dotacji podmiotowej oraz siedemdziesięciu pięciu procent subwencji.
/IAR/