
Państwowa Komisja Wyborcza ma dziś podjąć decyzję w sprawie sprawozdania finansowego Prawa i Sprawiedliwości z wyborów parlamentarnych. Poseł PSL-u Marek Sawicki jest zdania, że PKW powinna też policzyć, ile pieniędzy Prawo i Sprawiedliwość wydało poza funduszem wyborczym. W rozmowie z dziennikarzami poseł Sawicki przypomniał, że w 2001 roku PSL za drobny błąd księgowy straciło budżetowe finansowanie:
Szef klubu Polski 2050 Mirosław Suchoń mówi, że PKW ma wszystkie dokumenty, by częściowo odebrać budżetowe finansowanie Prawu i Sprawiedliwości. W jego ocenie, przygotowane przez PiS sprawozdanie finansowe jest oszustwem, bo nie uwzględniono w nim wielu wydatków kampanijnych.
W przypadku odrzucenia sprawozdania politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają odwołanie do Sądu Najwyższego. (IAR)