
Decyzję podjęli ministrowie środowiska unijnych krajów na spotkaniu w Luksemburgu większością głosów. Przeciwko były Polska, Włochy, Węgry, Holandia, Finlandia i Szwecja. Belgia, kierująca pracami Unii, wstrzymała się od głosu.
Regulacje o ochronie zasobów przyrodniczych to jeden z filarów Zielonego Ładu. Mają one do 2030 roku doprowadzić do odtworzenia co najmniej 30 procent torfowisk. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska powiedziała, że Polsce zależy na prawidłowym funkcjonowaniu ekosystemów, ale ma zastrzeżenia do przepisów.
Pierwotne rygorystyczne zapisy w regulacjach o ochronie zasobów przyrodniczych zostały na ostatnim etapie negocjacji złagodzone. Dają one unijnym krajom dużą elastyczność we wdrażaniu zapisów, a na przykład nawadnianie torfowisk ma być dobrowolne dla rolników.
/IAR/