Protesty rolnicze na Opolszczyźnie dziś nie mają takiego wymiaru jak w całej Polsce, ale to nie oznacza zupełnego zawieszenia protestu. Zgłosiliśmy wydłużenie strajku o kolejne 90 dni, jakie formy będzie przybierać to w dużej mierze zależy od rolników w poszczególnych powiatach – mówił na antenie Radia Doxa Arkadiusz Kożuszko, lider opolskiej AgroUni.
Wczoraj opolscy rolnic spotkali się z wojewodą, do kolejnego spotkania ma dojść w najbliższy piątek. Podczas spotkania uzgodniono, że wojewoda opolska zainicjuje wspólny list wojewodów do premiera, obiecano również większe zaangażowanie służb podległych wojewodzie do kontrolowania produktów rolnych, które trafiają na Opolszczyznę oraz powołanie zespołu doradczego przy wojewodzie, który ma skupiać rolników ze wszystkich powiatów.
W Internecie krąży lista firm, które importowały zboże z Ukrainy, są na niej także opolskie firmy. Chcielibyśmy, aby służby wojewody skontrolowały te firmy. Chodzi o skontrolowanie papierów w jakiej formie to zboże zostało przywiezione – tłumaczy Arkadiusz Kożuszko.
Oficjalna publikacja listy firm importujących zboże z Ukrainy ma nastąpić w najbliższym czasie. Tak przynajmniej zapewnia wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, który jednocześnie dodaje, że będzie to lista wstydu dla niektórych partii politycznych.
Obecnie mamy nałożone embargo na zboże z Ukrainy, ale Polska jest krajem tranzytowym, przez nasz kraj przewożone jest zboże do Niemiec czy na Litwę, tam takiego embarga nie ma. Rolnicy domagają się zamknięcia granic, ale to również może negatywnie wpłynąć na polskie rolnictwo, bowiem nasze towary również są eksportowane – dodaje Kożuszko.
Opolscy rolnicy wybierają się również na granicę polsko-ukraińską, gdzie cały czas trwają protesty.
Rozmowa z Arkadiuszem Kożuszko: